sobota, 4 marca 2017

TBR NA MARZEC.





Moje czytelnicze plany na marzec:

  • "Prawo Mojżesza" Amy Harmon
  • "Gus" Kim Holden
  • "Zostaw mnie" Gayle Forman
  • "Prawdodziejka" Susan Dennard
  • "Muza" Jessie Burton
  • "Bez słów" Mia Sheridan


    "Prawo Mojżesza" czeka na mnie już na mojej półce od dłuższego czasu i chyba muszę już przestać uciekać przed tą książką. Słyszałam o niej same dobre rzeczy i naprawdę mnie ciekawi, jednak nie wiem, co do tej pory tak mnie wstrzymywało. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu zapoznać z tą książką.
    "Promyczek" przeczytałam już jakiś czas temu i chociaż nie porwała mnie ta książka tak bardzo, jak zdaje się, że porwała wszystkich inny, to jednak miło ją wspominam. To, co najbardziej podobało mi się odnośnie "Promyczka" to właśnie przyjaźń między Kate a Gusem, dlatego nawet jeśli "Promyczek" nie stał się moją ulubioną książką, to jestem bardzo ciekawa, jak potoczyły się dalej losy Gusa.

    Ciągle odkrywam Gayle Forman. Chcę zapoznać się z jej wszystkimi wydanymi książkami. Ogromnie podoba mi się styl pisania tej autorki i jej nietuzinkowe historie. "Zostaw mnie" będzie 6 książką Forman, jaka wpadła mi w ręce, a ponieważ, z tego co wiem, nie jest to młodzieżówka tylko książka dla dorosłych, mam nadzieję, że ukaże ona mi Gayle Forman z trochę innej strony.

    Stęskniłam się już za fantastyką - ostatnio czytam zdecydowanie za dużo obyczajowych książek. O "Prawdodziejce" słyszałam dość mieszane opinie, jednak naprawdę chcę sama ją ocenić. Susan Dennard jest podobno dobrą przyjaciółką Sarah J. Maas, więc jeśli ich historie chociaż odrobinę mają ze sobą coś wspólnego to będę bardzo zadowolona.

    Jessie Burton nie zachwyciła mnie swoją książką "Miniaturzystka"...ale to może dlatego, że nie dałam jej zbytniej szansy - odłożyłam tę książkę na bok po 100 stronach na rzecz innych książek i nigdy do niej nie wróciłam. Teraz zamierzam dać szansę "Muzie" i jeśli ta książka okaże się naprawdę dobra to z pewnością powrócę do "Miniaturzystki".


    Z Mią Sheridan mam taki problem, że chciałabym przeczytać którąś z jej książek, ale jest ich tak wiele, że nie mam pojęcia od której powinnam zacząć (liczę na pomoc w tej sprawie! :D). Zdecydowałam się na "Bez słów", mając nadzieję, że właśnie tam powinnam zacząć.







A co Wy najbardziej chcielibyście przeczytać w marcu? :)


4 komentarze:

  1. Prawo Mojżesza warto przeczytać, bardzo fajna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Gus" podobał mi się troszkę mniej od "Promyczka", ale to nadal świetna książka. Poza tym czytałam "Prawo Mojżesza" oraz "Bez słów" i obie są świetne.
    Natomiast "Muza" zdobi moją półkę, ale nie mam pojęcia kiedy ją przeczytam.
    Życzę Ci przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. "Bez słów" zdecydowanie polecam <3 Moja miłość książkowa :)
    A ja też dawno nie czytałam fantastyki, chciałabym to nadrobić. "Prawdodziejka" byłaby dobrą propozycją ale mam już w planach coś innego ;) W marcu i tak mi pewnie się nie uda :(
    Pozdrawiam
    na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. "Prawo Mojżesza", "Gus" i "Prawdodziejka" to książki, które chcę przeczytać. ;D
    "Bez słów" czytałam, ale bez szału dla mnie. :/

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń