niedziela, 29 stycznia 2017

TOP 5 postaci, które chciałabym utopić.


   Wszyscy znamy tę sytuację: niektórzy bohaterowie po prostu doprowadzają nas do szewskiej pasji. Ale jednak można znaleźć pewien podział w tej naszej nienawiści - na bohaterów, których kochamy nienawidzić i takich, których po prostu chcemy utopić...I to właśnie tę drugą kategorię chciałabym Wam dzisiaj przedstawić. Oczywiście, że takich wspaniałych bohaterów znalazłoby się o wiele więcej, jednak  dzisiaj mam dla Was tylko pięcioro.



5. 

Mutt Malvern - "Wyścig śmierci"


    Mutt wylądował u mnie na piątym miejscu, dlatego, że w pewnym sensie jest mi go szkoda, ale jednak nie potrafię zdobyć się na jakieś cieplejsze uczucia względem niego. Chciał okaleczyć Corra! Tego nigdy nie będę mogła mu wybaczyć. "Wyścig śmierci" to absolutnie jedna z moich najukochańszych książek, ale za każdym razem gdy pojawia się Mutt w moich żyłach gotuje się krew.








4. 

Tamlin - "Dwór mgieł i furii"


   Specyficznie zaznaczyłam, że na czwarte miejsce mojej listy trafia Tamlin z "Dworu mgieł i furii", a nie z "Dworu róż i cierni", ponieważ w pierwszej części tej serii Tamlin był mi po prostu obojętny. Nie czułam kompletnie nic względem tej postaci - mógłby dostać w głowę, a ja nawet w najmniejszym stopniu bym się nie przejęła. Jednak czytając drugim tom...jedyne, o czym marzyłam to złapać go za gardło i ściskać tak długo aż zrozumie, że jest idiotą. Rozumiem, że przeżył ciężkie chwile pod Górą, jednak to go wcale nie usprawiedliwia.






3.

 Briony Tallis - "Pokuta"


   Jeśli chodzi o Briony, zdaję sobie całkowicie sprawę z tego, że nie powinnam jej nienawidzić. Była dzieckiem, kiedy całkowicie zniszczyła życie swojej starszej siostrze i wysłała niewinnego człowieka do więzienia. Była zbyt młoda, żeby zrozumieć, że trzeba ponosić konsekwencje za swoje czyny. I co najważniejsze - do końca życia czuła wyrzuty sumienia i próbowała naprawić swoje błędy. Rozumiem to wszystko. Jednak i tak nie cierpię jej z całego serca.






2.

 Olivia Kaspen - "Mimo moich win"


   "Mimo moich win" do tej pory miesza mi w głowie. Nie mam pojęcia, co myśleć o tej książce. Z jednej strony myślę, że trzeba mieć naprawdę ogromny talent, żeby napisać taką książkę, która budzi czystą nienawiść, a z drugiej...po prostu nie mogę znieść tej książki i nawet jej domniemany geniusz mnie nic nie obchodzi. Ale jednego jestem pewna - Olivia Kaspen jest najgorszym człowiekiem, jakiego moglibyście sobie tylko wyobrazić i najchętniej urwałabym jej głowę.






1.

 America Singer - "Rywalki"


   Czy znajdzie się na tym świecie chociaż jedna osoba, która z czystym sercem powie, że America jest świetną i wartościową bohaterką? Może nie jestem zbyt obiektywna, bo nie cierpię serii Selekcja i nawet jeśli Singer byłaby dość normalną postacią i tak bym jej nienawidziła. Ale na całe moje szczęście, Ami jest beznadziejna i czytanie książki z jej perspektywy jest torturą, której nigdy nie wybaczę Kierze Cass. 









A kogo Wy nienawidzicie z całego serca? :D







13 komentarzy:

  1. Nie cierpię Bianci z "Duff" - najpierw nienawidzi chłopaka, a kilka tygodni później idzie z nim do łóżka (gdzie tu logika?).
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać tę książkę, ale taki schemat jest dość częsty w młodzieżówkach niestety.

      Usuń
  2. Hehe, u mnie Briony z Twojego 3 miejsca zdecydowanie zajmuje miejsce PIERWSZE. Nie istnieje dla mnie żadne usprawiedliwienie jej zachowania, gdyż już w trakcie książki dowiadujemy się że miała liczne wątpliwości, a jednak zrobiła to :/
    Kolejne miejsca to liczne postaci z "Gry o Tron", gdzie pierwsze miejsce zajmuje Cersei .
    W czołówce znalazłaby się również siostra Mildred Ratched z "Lotu nad kukułczym gniazdem"! No takie gadziny, że hoho ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nienawidzę Cersei! W sumie to w Grze o tron jest naprawdę dużo postaci, które bardzo łatwo nie lubić. :D

      Usuń
  3. Nie uśmiercaj Olivi :( ja wbrew pozorom ją lubią :)
    Pozdrawiam
    www.zaczytanawiedzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na pewno bardzo ciekawą postacią, ale jednak z chęcią bym ją udusiła. :D

      Usuń
  4. Całkowicie zgadzam się co do Tamlina. W pierwszej części naprawdę zdobył moją sympatię i bardzo mu kibicowałam. Jeszcze nie miałam okazji czytać oficjalnej książki "Dwóru mgieł i furii" (a jedynie fanowskie tłumaczenie), ale już po kilku rozdziałach szczerze go znienawidziłam! A szkoda... :(

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! x
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/01/rozpraw-sie-ze-swoja-wewnetrzna-jedza.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu drugiego tomu tej serii chyba nie znajdzie się taka osoba, która nadal lubiłaby Tamlina. :D

      Usuń
  5. Hm, muszę przeczytać te książki, bo kompletnie nie orientuję się dlaczego dokonałaś takiego wyboru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie polecam przeczytanie miejsca 5, 4 i 3, a dwie pierwsze pozycje nieszczególnie polecałabym. :D

      Usuń
  6. Nie znam, żadnej z wymienionych postaci, więc trudno mi powiedzieć czy zgadzam się z wyborem, czy nie. Niemniej bardzo podoba mi się sam pomysł takiej listy. c: Osobiście niestety utopiłabym większość bohaterek z książek młodzieżowych, które przeczytałam m.in. Ally z "Ostatniej spowiedzi", Eden z "Czy wspominałam, że cię kocham", Amber z "Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno", czy Tesse z "After".
    Pozdrawiam
    http://biblioteka-wspomnien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Amber także z wielką chęcią bym utopila!:D

      Usuń
  7. No nie powiem, weszłam tu z uwagi na tytuł xd. Większości nie znam, ale powiedzmy, że nie będę się z tobą sprzeczać xd

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń